Sławomir Bobowski
Na początku wiatr. Wiersze
Sławomir Bobowski publikuje wiersze, w których podsumowuje dziesięciolecia doświadczeń: od dzieciństwa pod opieką mamy po gorycz daremnych starań przegranego pokolenia NZS-u.
Z pewnych swoich racji studentów zamieniliśmy się w starych frustratów, którzy nie chcą komunikować się na zasadach narzuconych przez globalną technokrację. Czytając o Rewolucji managerów, myśleliśmy, że to przeszłość, odległe sprawy, dziś zdumiewamy się, jak to było możliwe, iż nas ograno. W 1989 roku wierzyliśmy w swoje kolosalne, bezapelacyjne, trwałe zwycięstwo. Czy byliśmy zbyt grzeczni, taktowni, ufni, by skutecznie obronić nasze ideały? […]
Istnieją tylko starość i śmierć – chciałoby się powiedzieć po kilkudziesięciu latach życia dziś, kiedy z wiekiem widmo niedołęstwa, starości i śmierci stają się coraz bardziej dojmującym, a w końcu jedynym problemem, o którym się myśli bez przerwy. Pory roku – starzenie się i potrzeba realnej, pomocnej, niezawodnej wspólnoty. Przewijają się przez całą książkę motyw przemijania, symbolika rzeki Heraklita, wanitatywny aspekt doczesności. Religijna pociecha nie musi być tylko frazesem. W nowej książce poetyckiej doskonały jest Teoremat. Dążenie do uporządkowania refleksji nad istnieniem Boga, bez mała zakład Pascala autor ujmuje w formie paradoksu: skoro nicość nie istnieje fizycznie, krzyż gwarantuje realność ludzkiego bytowania.
Rekomenduję lekturę wierszy Sławomira Bobowskiego starszym ku pociesze, a młodym ku przestrodze.
Ze Wstępu Doroty Heck
40.00 PLN
w tym VAT 5%
Dostępność: TAK
















